koniec
Drugi dzień minał równie ekstremalnie jak poprzedni. Najlepsze było zdziwienie włoski fotoreporterów, gdy ujrzeli na trasie zamiast motorów 2 samuraje z ekipa FOTOkwidzyn. Swoją drogą, wywolywanie CR2 na lapie to zło!!! Tak więc fotki w najblizszym czasie. A tak na razie:




Pewien kwidzyński ratownik medyczny w pracy:D:D
fot. Adam Kozłowski (Khazad)

Dzięki wszystkim za ten wspaniały weekend. Szczególne dzięki panu Zbyszkowi i Kapciowi za wspaniałe przejażdżki:) Dzięki Adaś że dałeś potrzymać Marka;p;p

Te foto w pionie z obciętym lusterkiem daje mocno radę.
Kamil
czerwiec 15, 2008 at 8:01 pm
Tylko jakoś przekontrastowane.
Kamil
czerwiec 15, 2008 at 8:02 pm
jo, wyspa racja – daje rade.
czepiacie się pana z karetki, ja też dziś podobnie w kościele siedziałam ;|
sariii
czerwiec 15, 2008 at 8:04 pm
nasz znajomy:) beka była jak go obudziliśmy:D
musek
czerwiec 15, 2008 at 8:10 pm
No Wyspa ma racje, daje rade, ale nie wiem czemu tamta fota pod nim jest w b&w.
nai#ram
czerwiec 15, 2008 at 8:18 pm
to pewnie dla tych, którzy właśnie b&w lubią
super musek. ta pionowa zwłaszcza.
cichor
czerwiec 15, 2008 at 9:36 pm
Bo mu się pewnie balansu nie chciało ustawiać
Kamil
czerwiec 17, 2008 at 11:02 am